Ostatnio pogoda nie dopisuje. Mimo dość ciepłych temperatur brakuje mi słońca. W takim czasie wspominam swoje wcześniejsze wyjazdy - najczęściej wycieczkę do Białowieży.
Punktem centralnym Białowieży jest Park Pałacowy. Jest to wielki, naturalny park. Niewiele tu terenów ściśle regulowanych przez człowieka. Wiele miejsc to łąki otoczone wysokimi drzewami.
Są też dwa duże stawy.
W parku znajdują się zabytkowe drewniane zabudowania, które skradły moje serce. Te kolory i konstrukcje - jestem nimi zachwycona.
Podobne zabudowania znajdują się na terenie całej Białowieży. Spośród wielu miejsc, które zwiedziłam, tylko Białowieża zachowała swój niepowtarzalny klimat. Jest tu tylko jeden hotel, nie ma komercyjnych ośrodków wypoczynkowych. Drewniane domy są odnawiane, a nie burzone pod nowoczesna zabudowę.
Do drewnianych zabytków zalicza się również dworzec kolejowy. Poza dawnymi budynkami, są tam też zabytkowe pociągi.
Na uboczu Białowieży można zwiedzić skansen ze starymi zabudowaniami.
Za Parkiem Pałacowym w Białowieży znajduje się wejście do Ścisłego Rezerwatu Białowieskiego Parku Narodowego, a za nim zabytkowa cerkiew. Można do niej wejść jedynie o określonej godzinie w obecności księdza, który opowiada o cerkwi. Jest mała, ale piękna, pełna zdobień i ikon.
Na obrzeżach Białowieży znajduje się kilka wież widokowych, z których można podziwiać panoramę na Białowieżę, rzekę i jej rozlewiska oraz miejsca, gdzie można zobaczyć żubry.
Żubry oraz inne zwierzęta puszczy można zobaczyć w Rezerwacie Pokazowym Białowieskiego Parku Narodowego. Oczywiście największą atrakcją jest król puszczy białowieskiej - żubr.
Do rezerwatu można dojść ścieżką Żebra Żubra. Prowadzi drewnianą kładką wśród gęstych drzew. Często widać przewrócone drzewa, które zostały pozostawione naturze. Jest to prawdziwie naturalny las, bez śladów działalności gospodarczej człowieka. Ścieżka jest oddalona od dróg, a zwiedzających również nie jest zbyt wielu. Panująca cisza jest niesamowita. Być może dlatego, że w rzeczywistości to nie cisza, a szum drzew, śpiew ptaków - to brak dźwięków cywilizacji.
Podobna ścieżka znajduje się po drugiej stronie Rezerwatu Pokazowego. Jest znacznie węższa i bardziej zarośnięta. Oddalając się od rezerwatu, ścieżka zbliża się do drogi i wraca szum samochodów.
Od wizyty w Białowieży minęło sporo czasu. Jest to mój najbardziej udany wyjazd z ostatnich lat. Dawno nie byłam tak zachwycona jakimś miejscem pod każdym względem. A Ty byłes/-aś w Białowieży? Jak ją wspominasz?
Piękne widoki 😘
OdpowiedzUsuńMiło powspominać teraz kiedy jest szaro ,buro I ponuro ...